Na granicy netbooka i notebooka
February 6, 2010 | w kategorii: Ciekawostki, NetBook
Asus 1201N swą premierę miał jakiś czas temu, ale popyt na ten model nie spada, a na półkach sklepowych znaleźć go niezwykle ciężko. Co sprawia, że owy netbook jest tak pożądany? Prawdopodobnie to, że znajduje się na pograniczu netbooków i notebooków dzięki swoim wymiarom. 12 cali zapewnia dużą mobilność i bardzo wysoki komfort pracy w porównaniu z mniejszymi netbookami. W dzisiejszym wpisie sprawdzę jak prezentuje się Asus 1201N na tle konkurencji i czy w ogóle ją posiada.
Zacznijmy od przypomnienia ogólnej specyfikacji urządzenia:
- Procesor Intel Atom N330 1,6 GHz (dwa rdzenie);
- Grafika GeForce 9400M (nVidia ION);
- 12,1-calowy ekran o rozdzielczości 1366×768 pikseli;
- 2 GB pamięci RAM;
- HDD o pojemności 250 GB (w opcji 320 GB);
- System Windows 7 Home Premium;
- Kolory obudowy: czarny, srebrny, niebieski, czerwony;
- Inne: WiFi (b/g/n), złącze HDMI;
Asus Eee PC 1201N na tle netbooków
Prawdę mówiąc nie sposób znaleźć mu konkurenta w tym segmencie. Dwurdzeniowego procesora Atom N330 nie znajdziemy w żadnym innym netbooku, a jest on najmocniejszą jednostką z rodziny Atom. Wydajnością przewyższa nawet najnowsze procesory z serii Pine Trail. Według opinii wielu użytkowników tego sprzętu 1201N radzi sobie z płynnym odtwarzaniem filmu w rozdzielczości HD, otwartym GaduGadu 10, przeglądarką internetową z kilkunastoma zakładkami i programem graficznym Photoshop jednocześnie, bez jakiegokolwiek spadku wydajności. O takim sprawnym działaniu innych netbooków możemy tylko pomarzyć.
Asus Eee PC 1201N na tle notebooków
W segmencie notebooków ciężko znaleźć konkurencję. Dostępnych jest kilkanaście modeli, których wielkość nie przekracza 13 cali, ale są wyposażone w dużo słabsze podzespoły. Czasami trafimy na model z lepszym procesorem, jednak resztą podzespołów notebook nie dorasta do pięt naszemu Asusowi. Jedyną realną konkurencję stanowić może Asus UL20A, który wyposażony jest właśnie w lepszy procesor, ale już w słabszą grafikę. Nie posiada też złącza HDMI i cenowo jest droższy o 300-400 złotych.
Na koniec:
Asus 1201N zapełnia dziurę jaka powstała między netbookami a notebookami. Jest mobilny, a przy tym zachowuje dobry komfort pracy. Możemy na nim wykonywać podstawowe czynności komputerowe jak przeglądanie internetu, czy edycja dokumentów, zgodnie z założeniami pierwszych netbooków, ale również traktować go jako centrum rozrywki, bowiem bez najmniejszego problemu poradzi on sobie z odtworzeniem filmów w rozdzielczości HD (również na zewnętrznych monitorach i telewizorach) i nowszymi grami jak chociażby Half Life 2. Czy można zaliczyć ten sprzęt do netbooków? A może do notebooków? Jak sądzicie?
1 komentarz to Na granicy netbooka i notebooka
Wojciech
April 3rd, 2010 at 8:49 am
Sądzę, że sprzęt jest bardzo ładnie zaprojektowany. Troszkę szkoda, że przy tej grafice nie dostał lepszego procesora. Ale ma też kilka bolączek. Czas pracy na baterii jest już bardziej notebookowy, głośniki i karta dźwiękowa wołają o pomstę do nieba, a matryca mogła by być jednak odrobinę lepsza.
Jednak nie zmienia to faktu, że to świetny sprzęt i ciężko go przebić.
Co do konkurencji, a co powiesz o MSI Wind U230?